Kultura
Muzeum regionalne żyje z grup szkolnych i turystów w sezonie. Dorośli mieszkańcy regionu nie przychodzą. Nie dlatego, że ich to nie interesuje, tylko dlatego, że nie mają powodu ani czasu.
Większość zbiorów leży w magazynie. Na wystawie jest ułamek, a przy każdym przedmiocie podpis z datą i materiałem. Historia ludzi, którzy tych przedmiotów używali, zostaje w inwentarzu.
Standardowa odpowiedź to wystawa czasowa i kampania w mediach społecznościowych. Wystawa przyciąga tych, którzy i tak przychodzą. Posty przewijają się w sekundę.
Każdy odcinek opowiada o jednym przedmiocie ze zbiorów, najlepiej z magazynu. Nie o jego dacie, tylko o ludziach: kto go zrobił, kto używał, co się z nim działo.
Nagrywamy ludzi z regionu, którzy pamiętają takie przedmioty z domu, z pracy, od dziadków. Muzeum przestaje opowiadać o regionie, a zaczyna opowiadać regionem.
Odcinki trafiają na platformy podcastowe, ale też do lokalnego radia i na stronę gminy. Tam, gdzie ludzie z regionu już słuchają.
Każda historia kończy się informacją, gdzie przedmiot można zobaczyć albo że wyjdzie z magazynu na konkretny dzień.
Raz na kwartał spotkanie przy przedmiocie, z bohaterami odcinka. Przedmiot wychodzi z magazynu tylko na ten wieczór.
Muzeum ma nową publiczność: dorosłych mieszkańców, którzy znają je z opowieści, a nie z wycieczki szkolnej. Zbiory z magazynu zaczynają pracować. Mieszkańcy przynoszą własne historie i przedmioty, bo usłyszeli, że to ma znaczenie.
Ta sytuacja jest hipotetyczna. Problem — nie. Jeśli rozpoznajesz w niej własny, porozmawiajmy.
Kultura
dźwięk.
Seria dokumentów dźwiękowych, Mieszkańcy jako bohaterowie, Dystrybucja lokalna, Zaproszenie w każdym odcinku, Odsłuch w muzeum
sytuacja hipotetyczna.